Komórki macierzyste naprawiły serce i oko

Wyleczyliśmy chore narządy za pomocą ludzkich embrionalnych komórek macierzystych - poinformowali na łamach "Nature Methods" naukowcy z amerykańskiej firmy Advanced Cell Technology (ACT).

Nasza metoda pozwala na uzyskanie miliardów tzw. hemangioblastów - komórek zarodka, z których na dalszym etapie ich rozwoju powstają m.in. krwinki, naczynia krwionośne i komórki układu odpornościowego - mówi dr Robert Lanza z ACT, słynny genetyk i jeden z pionierów klonowania. - Jako pierwsi przetestowaliśmy te komórki na zwierzętach i okazało się, że mają one zadziwiające zdolności naprawcze.

Naukowcy wstrzyknęli wyhodowane przez siebie komórki do organizmów myszy z uszkodzonymi naczyniami siatkówki oka. Hemangioblasty znalazły wadliwe miejsca, osiedliły się w nich i naprawiły.

Równie skuteczne komórki macierzyste okazały się w przypadku zwierząt mających chorobę niedokrwienną serca lub kończyn.

Firma ACT zwróciła się już do amerykańskiej Administracji ds. Żywności i Leków o wydanie zgody na przeprowadzenie pierwszych prób z udziałem ludzi.

Embrionalne komórki macierzyste, które potrafią przekształcić się w dowolne tkanki organizmu, są uważane za jedną z największych nadziei medycyny. Jednocześnie wzbudzają ogromne kontrowersje - ich pobranie wiąże się zazwyczaj ze śmiercią zarodka.

WOM, REUTERS
Gazeta Wyborcza, 09.05.2007